Eksponaty zgromadzone w Muzeum Misyjno-Etnograficznym (ul Reymonta 1) wydają się jeszcze bardziej fantastyczne niż wyroby oglądane w miejscowej hucie szkła. I to fantastyczne w dosłownym sensie.
Wszak hutnictwo szkła, mimo że nieco zapomniane, ma w Sudetach wielowiekową tradycję, tymczasem pokazywane w muzeum wyroby rękodzielnicze, rzeźby, tkaniny, ozdoby, przedmioty kultowe pochodzące z Polinezji Francuskiej, Peru, Kongo i Zairu mają się do Sudetów nijak.
Uwagę przyciąga ich egzotyka, przez nią jawią się jakby dodatkowo piękne. Zostały przywiezione przez zakonników i tworzą wystawę prezentowaną w zabudowaniach klasztornych Zgromadzenia Misyjnego „Christus Rex”.
Komentarze
marian miiller gdynia ul owsiana 15,23 : twój wpis...
dodano 16 marca 2011 o godz.:14:08
dodano 16 marca 2011 o godz.:14:08
7849